Krótki przewodnik wynajmu mieszkań

Krótki przewodnik wynajmu mieszkań

Znalezienie dobrego mieszkania na wynajem nie jest dziś rzeczą prostą ani tanią. Jak wśród masy ofert znaleźć tą jedną jedyną?

Na portalach internetowych, w prasie, a nawet wśród znajomych możemy znaleźć setki ogłoszeń oferujących , „przestronne”, ” „wygodne”, „z dobrą lokalizacją” stancje, które w rzeczywistości daleko odbiegają od naszych oczekiwań. Zmęczeni poszukiwaniem dużego pokoju, który w rzeczywistości okazuje się np. zaadaptowanym garażem za 1000zł lub klitką z niezbyt cieszącym ucho i oko sąsiedztwem, udajemy się do biura nieruchomości, które co prawda jest w stanie znaleźć lokal odpowiadający naszym oczekiwaniom, ale koszty takich poszukiwań są nawet 3 krotnie większe. Jak ustrzec się długich i żmudnych poszukiwań? Jak wśród masy ofert znaleźć tą jedną jedyną, a także na co zawracać uwagę w trakcie samych poszukiwań? Spróbujemy odpowiedzieć na te i inne pytania, mając nadzieje, że nasz przewodnik, choć troszkę pomoże Wam w tym czasem prawdziwym wyzwaniu.

  1. Poszukiwania: Czas Start
     
  2. Pierwszą i jedną z ważniejszych zasad poszukiwania właściwego miejsca, w którym chciałoby się zamieszkać , bez względu na to czy miałby być to pokój w mieszkaniu studenckim, stancja, mieszkanie prywatne jest rozpoczęcie poszukiwań w odpowiednim czasie. Choć wydawałoby się, że wakacje są ku temu najlepszym momentem - wszak mamy dużo wolnego, to jest to również okres, w którym rozpoczyna się prawdziwe polowanie: tysiące kandydatów na studia dowiadują się, że dostali się na wymarzone kierunki i wraz z rodzicami rozpoczynają szturm na wszelkie możliwe ogłoszenia. A właściciele tylko na to czekają. Od kilku lat lipiec – sierpień są miesiącami w których właściciele przebierają w chętnych, a co za tym idzie wybierają najbardziej atrakcyjną, często pod względem finansowym, oferty. Istotnym dla nich jest czy osoba taka będzie chciała zapłacić za wynajem praktycznie od zaraz, bez względu na to czy będzie wprowadzać jutro czy dopiero za dwa miesiące. Praktycznym momentem przy zmianie lokalu jest końcówka zimowego semestru, kiedy to nieznaczny procent studentów kończy na jakiś czas swoje edukacyjne boje i z tego też powodu zwalnia pokoje, mieszkania itd.
     
  3. Lokalizacja
     
  4. Najlepiej jak najbliżej miejsca nauki. Niestety z takiego założenia wychodzą wszyscy, dlatego też osiedla położone w pobliżu uczelni, często staja się prawdziwymi miasteczkami studenckimi. Najemcy mając pełną świadomość popytu na tak usytuowane lokale, często zawyżają czynsz - w końcu zwykle znajdzie się ktoś, kto zapłaci podaną kwotę. Z tego też powodu warto zastanowić się czy dla stanu portfela nie lepiej byłoby wstać pół godziny wcześniej i dojechać na uczelnię lub też nie zainwestować w rower i dla zdrowia urozmaicić sobie drogę na uczelnię. Osoby, które dopiero co zamierzają przeprowadzić się do zupełnie obcego jeszcze dla nich miasta, powinny szczególnie uważać na znajdujące się w ofertach informacje typu blisko centrum itd. Dla niektórych właścicieli bliskość centrum może oznaczać około 45 minut autobusem…
     
  5. Cena
     
  6. Zróżnicowana w zależności od lokalizacji i formy lokalu. Niestety zwykle mimo wszystko wysoka. Do dużych, akademickich miast mimo odczuwalnego niżu demograficznego, wciąż ciągną tysiące młodych ludzi, którzy gdzieś mieszkać muszą. Jeszcze kilka lat temu dwu pokojowe mieszkanie w samym sercu Wrocławia można było wynająć za około 1200zł. Dziś to już historia, a ceny wahają się w zależności od rodzaju lokalu od 1200 do 3000zł. Pokój na stancji można wynająć od około 600 zł, do tego często należy doliczyć koszt liczników. Jeśli w mieszkaniu jest ogrzewanie elektryczne, w zimie mogą być to całkiem wysokie kwoty. Taniej wychodzi mieszkanie we dwoje, około 800-900zł za pokój. Najkorzystniejsze może okazać się wynajęcie całego mieszkania, przez grupę kilku osób, koszty rachunków rozkładają się wtedy zupełnie inaczej.
     
  7. Warunki
     
  8. Koniecznie należy sprawdzić je bardzo dokładnie jeszcze przed podjęciem decyzji lub podpisaniem umowy! Z właścicielem na wstępnie powinno ustalić się granice jego ingerencji we wspólne mieszkanie: pora powrotów, zapraszanie gości, możliwości korzystania z łazienki lub kuchni. Może wydawać się mało istotne, ale część właścicieli m.in. na stancjach pozwala jedynie gotować wodę na herbatę, pranie należy wywozić do domu, bo jeszcze pralka się zepsuje – lub jej nie ma… albo gasić światło o 22.00. nie mówiąc już o tym, że wynajmujący powinien co tydzień wyjeżdżać na weekendy…(niestety, ale to tylko drobny fragment autentycznych „wymagań”) . Szczególnie czujni powinni być studenci pierwszego roku, którzy często ze względu na swój młody wiek i brak doświadczenia są w taki sposób traktowani przez właścicieli. Warto również porozmawiać –jeśli jeszcze się nie wyprowadzili, z poprzednimi mieszkańcami danego lokalu. Pozwoli to uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek w postaci kota właścicielki, zapychających się rur czy nieszczelnych okien. Również istotnym jest stan samego lokalu, informacja o planowanym remoncie oraz jego kosztach – niektórzy właściciele próbują przenieść koszty pomalowania pokoju na wynajmujących. Pamiętajcie także, że mieszkanie z innymi osobami to sztuka szukania kompromisów.
     
  9. Zawarcie umowy.
     
  10. Często jest to jedyną gwarancją bezpieczeństwa zarówno dla najemcy jak i wynajmującego. Treścią jej zapisów może objąć praktycznie wszystko, od warunków najmu, przez sposoby i terminowość rozliczenia, po obowiązki ciążące na obu stronach. Pozwala m.in. na odebranie kaucji po wygaśnięciu terminu jej trwania lub pozwala uniknąć rozwiązanie umowy z dnia na dzień, pozostawiając obu stronom czas na znalezienie nowego lokalu/lokatora. Podpisanie umowy staje się również często podstawą do wypłacania stypendium mieszkaniowego (konkretne warunki znajdziecie zapewne w regulaminach waszych uczelni). Przy zawieraniu umowy należy zwrócić uwagę na termin rozwiązania umowy i konsekwencję jej rozwiązania. Niektórzy właściciele próbują wprowadzać umowy na czas określony tzn. od dnia do dnia, bez określenia okresu wypowiedzenia. Zerwanie takiej umowy może być problematyczne i wiązać się z konsekwencjami finansowymi np. nie będzie przysługiwać zwrot kaucji. Druga istotna rzecz to protokół odbioru mieszkania! Właściciel ma prawo domagać się zwrotu kosztów za zniszczenie mienia, ale nie powinien za usterki wynikające z normalnego eksploatowania mieszkania. Ważne aby w protokole wpisać jeżeli ściana jest zabrudzona, parapet obity, poplamiony dywan, wyrwane gniazdko sieciowe itp. – pozwoli to uniknąć konfliktu z właścicielem, który może później próbować wmówić, że przed wynajmem wszystko było nowe i wspaniałe.
    Pamiętajcie, aby uważnie przeczytać umowę przed podpisaniem. Uważajcie również na wpłacanie kaucji właścicielowi jeżeli nie dopisaliście tego jako warunku do umowy najmu.
     

                                                                                                                                                                         Agnieszka Preizner

Zobacz inne artykuły w tej kategorii:

Jak znaleźć studencki kąt i na co zwrócić uwagę?

Po maturze obraliśmy dalszy kierunek edukacji, miasto oraz uczelnie lub właśnie zaliczyliśmy sesję i myślimy o zmianie studenckiego lokum.

czytaj więcej »